Wróć do listy artykułów

NAZIR

Wiara

Z moich doświadczeń i studiów wynika, że najważniejszą sprawą dla człowieka jest WIARA. Owszem nie mowa tu o religii. W to co wierzymy to nam się przytrafia. Z Tobą jest dokładnie to samo. W to co wierzysz to Ci się przytrafia. Ze mną jest dokładnie to samo jak i z innymi ludźmi. Możemy różnić się tym, że jesteśmy tego świadomi lub nie. Człowiek wierzy i tak się zachowuje. Jedni są stanowczy, inni uparci, jeszcze inni ulegli oraz zmienni. Tak więc się zachowuję i tak postępują. Jeżeli jest to umiarkowane to nie ma czym się przejmować, ale jeżeli robi się to z przesadą zaczynamy w to wierzyć, że tak jest. Utrwalamy tą myśl i jednocześnie wzmacniamy swoje zachowanie. Zbyt długie i przesadne zachowanie doprowadza do różnych zachowań. Mianowicie nie zgadzamy się z innymi ludźmi, uważamy, że to my mamy racje itp. To doprowadza do stałych reakcji organizmu na nasze zachowanie. Np. gdy jesteśmy źli na kogoś (owszem mowa tu o długim okresie czasu) i nie możemy wybaczyć, uaktywniają się substancje, które reagują na poszczególne narządy w człowieku i wtedy mówimy, że ktoś ma nowotwór. Gdy się boimy to dużo jemy. Gdy czegoś nie możemy zrozumieć mamy rozwolnienie ponieważ nie możemy tego strawić i wydalamy to z organizmu (przed strawieniem). I tak można mnożyć takie przykłady. Aby unikną takich myśli i takich zachować należy zmienić myśli na myśli poprawne. No tak, ale jakie myśli są poprawne? Podczas medytacji one same dadzą o sobie znać. Same przyjdą do człowieka. Ważne, aby tego bardzo chcieć. Trzeba dopuścić do siebie myśli, których nawet nie tolerujemy i spróbować je zrozumieć. Gdy przestaniemy się złościć, gniewać, narzekać, bać się, nie tolerować wówczas wszystkie złe zjawiska znikną z naszego ciała. Dokonamy SAMOUZDROWIENIA. Ile to może trwać – kilka miesięcy, lat. Można też powtarzać tzw. afirmację, które sprowadzą nasze myśli do pozytywnej postawy. Taki jest mój punkt widzenia odnośnie samouzdrawiania.

 
NAZIR - zdjęcie
  NAZIR: