Wróć do listy artykułów

NAZIR

Współautorzy: Tylko Ja.

Nie prześpijcie Świąt.

Czuję się jak mała “płotka” wśród rekinów.
Ciągły ruch i ciągłe posuwanie się do przodu – to jest to, czego ludziom potrzeba i do czego ludzie dążą. Każdy coś opisuje, najczęściej swoje doświadczenia i twierdzi, że to chyba to. I tak to jest. Cokolwiek nie napiszemy jest to dla nas prawdą. Nie ma początku, ani końca. Nie ma dobra i nie ma zła. Jesteśmy tylko MY i otaczające nas nasze środowisko. Ten kto “mądrzejszy” opisuje otaczającą nas rzeczywistość. Ale czy to jest prawdą. Nie ma prawdy. Prawda pojawia się znikąd, nagle. Prawda jest wtedy, gdy uznajemy jakieś poglądy i w tym dostrzegamy prawdę. Potem poznajemy inne poglądy i tam dostrzegamy prawdę. Czyli prawda jest wszędzie. Tylko my nie zawsze możemy jej dostrzec.
Tak jak są bogacze, tak i są biedni. Są policjanci, są i złodzieje. Jedni bez drugich nie mogą istnieć. Wszystko się nawzajem przyciąga. Każdy na coś liczy, każdy chce coś osiągnąć. Dlatego ciągle poruszamy się do przodu. Ten kto się “obudził” i doznał oświecenia, dokonał pierwszej zmiany. Jedna zmiana pociąga za sobą drugą zmianę – i tak lawinowo – wszystko się zmienia wokół nas. Nie można tego zatrzymać.
Tyle ile jest książek o duchowości, tyle jest prawd o niej. A co Tobie sprzyja ??
Ten, kto chce zrozumieć rozwój duchowy nie może na to liczyć. Duchowości nie można “zrozumieć”. Chociaż od dłuższego czasu próbowałem ją zrozumieć dziś wiem, że to się po prostu wie i czuje. To jest tak, jakby coś zleciało na ciebie, a ty wiesz co to jest. Wiesz po co tak się dzieje i wiesz, że nic z tym nie zrobisz. Można to próbować opisać, ale i tak “zrozumią” tylko nieliczni.
Bo jak można to zrozumieć, kiedy człowiek “śpi”. We śnie czujemy się dobrze, mamy wszystko czego potrzebujemy lub nie mamy nic, ale jest nam z tym dobrze. Ten, któremu dzieje się krzywda jest lepiej traktowany (ponieważ on ma problemy). Małe dziecko, gdy jest smutne dostaje w nagrodę lepsze cukierki. Dorosły tak samo chce być traktowany. Dopiero wtedy, kiedy mamy już czegoś serdecznie dość, budzimy się, rozumiemy sytuację i dokonujemy zmian.
Wiele kobiet po ślubie jest bitych przez mążów i nic z tym nie robią. Tak najwyraźniej ma być. Dwa ciała przyciągają się. Jedno pragnie bić, a drugie pragnie być bitym. Ale co innego, gdy dwa ciała nie przyciągają się.
Wtedy jedno ma dość, “otwiera oczy” i widzi całą prawdę. Zostało obudzone. Ten potężny wstrząs potrafi nas obudzić. Gdy nie ma wsztrząsów – nie potrafimy się wybudzić sami ze snu.

Nie życzę wszystkim “śpiącym” szybkiego wybudzenia się ponieważ człowiek nie pragnie się obudzić.
Niech zbliżające się święta będą okazją do rozmyślań nad naszą duchowością.

PS. Przy okazji zapraszam do mnie:
http://kotpies1965.blog.onet.pl

 
NAZIR - zdjęcie
  NAZIR:

Polecamy następujące produkty:

Dotyk kwantowy
Richard Gordon
W kręgu aniołów
David Lawson
Odczytywanie aury
Richard Webster
Samoocena - RSR
Leszek Żądło