Wróć do listy artykułów

NAZIR

Bądź miły, dobry i kochaj

Bądź miły, dobry i kochaj.
Najtrudniej to jest uświadomić sobie, że ktoś może mieć rację, a nie JA. Jedno jest pewne, że w cokolwiek wierzymy lub czy mamy rację MY czy ONI – to i tak życie toczy się według swoich prawideł. A czymże są te prawidła?
1. Nasze myśli. O tym co było, jest i będzie.
2. Prawo przyczyny i skutku. To co sam dajesz innym to otrzymujesz.
Zawsze myślimy. O przeszłości, teraźniejszości i przyszłości. Myśli się materializują. Myśli się spełniają. To one są sprawcami naszego życia w dostatku, biedzie, w szczęściu, w miłości lub w nienawiści. Każda wypowiedziana głośno myśl szuka drogi do spełnienia. I dlaczego się nie spełnia??
Przykład 1. Pomyślałeś i głośno wypowiedziałeś swoje życzenie, że chcesz napić się Pepsi. Wiesz, że masz ok. 5zł i wiesz, gdzie i jak ją dostać. Idziesz do sklepu, kupujesz Pepsi i ją pijesz. Spełniło się Twoje marzenie!!!!
Przykład 2. Pomyślałeś i głośno wypowiedziałeś swoje życzenie, że chcesz nowy samochód. Wiesz, że nie masz żadnych oszczędności, a na kredyt cię nie stać. Pomyślałeś o tym głośno „nie mam wystarczającej ilości pieniędzy, aby mieć nowy samochód”. Jak już pisałem, twoje myśli materializują się, skutkiem czego jest, że nie masz pieniędzy na kupno nowego samochodu.
Tak jest zawsze. Dlatego myśl wypowiedziana głośno, w ogólne, gdy tylko się ona pojawi sprawia, że wszystko dzieje się na odwrót. Przed egzaminem mówisz sobie „a jak nie zdam”. Potem nie zdajesz i mówisz „a nie mówiłem!”.
Chcesz podwyżki, ale w duchu myślisz sobie, że i tak jej nie dostaniesz. Twoja myśl jest rozkazem – nie dostajesz podwyżki, zgodnie z twoimi oczekiwaniami.
Jaki jest ratunek?? Możesz chcieć tylko tego, co jest Ci niezbędne do życia. Tylko to co jest potrzebne. Zniszczyły ci się buty, kupujesz nowe – i masz nowe buty, ponieważ są one niezbędne i nie rodzą negatywnych myśli. Po prostu potrzebujesz ich – i je masz. Żadnych innych myśli wtedy nie masz. Ale gdy masz fajny samochód, a chcesz mieć jeszcze lepszy, bo kumple, bo szpan – to rodzi się wewnętrzna, ukryta myśl „po co mi to?”.
Człowiek nie zdaje sobie z tego sprawy, ale tak się dzieje. Poobserwuj swoje zachowanie. Zobacz swoje wewnętrzne reakcje na to, co cię otacza. Na słowa, które sadzisz na szefa, ale jednocześnie uśmiechasz się do niego. Co otrzymujesz? To samo. Sztuczny uśmiech i brak perspektyw na awans lub podwyżkę.
To co dajesz – to otrzymujesz. Jeżeli jesteś zły na żonę to nie myśl sobie, że ona będzie cię kochać. Też znajdzie na ciebie „haka” żeby cię podkurzać. Inaczej nie może być. Jeżeli się do niej uśmiechasz to i żona zacznie się uśmiechać. Krzyczysz na dzieci i wydaje ci się, że one będą cię kochały???. Nawet wtedy, gdy krzyczysz na nie za to, że coś złego zrobiły. Dzieci nie rozumieją, one patrzą i uczą się. Potem same będą takie – podobne do ciebie. Złe, niedobre, siarczyste itp.
Bądź miły, dobry i kochaj.
Przyczyna – zły ojciec, skutek – zły syn. I odwrotnie.
Jest to takie proste, a zarazem takie skomplikowane do wykonania.

 
NAZIR - zdjęcie
  NAZIR: