Wróć do listy artykułów

NAZIR

Więcej wiedzieć nie trzeba

Więcej wiedzieć nie trzeba.

Wymyślasz sobie swój świat. Potem masz pretensje (lub się radujesz), że życia jest dla ciebie okrutne.
Boisz się, przyciągasz strach, a tym samym wywołujesz go. Co w efekcie końcowym daje rezultat ciągłego strachu. Stres związany ze strachem doprowadza cię do chorób nerwowych.
Obwiniasz innych za swoje niepowodzenia. A to tylko twoja wina.
To tak, jakbyś zaplanował budowę domu dla swojej rodziny, a także kupno nowego, fajnego samochodu. I obwiniasz dyrektora banku za to, że nie chce ci udzielić kredytu. To nie dyrektor banku zawinił. To ty zawiniłeś. Zacznij zmieniać swój świat na taki, na jaki cię stać na dzień dzisiejszy.
To nie dyrektor musi się zmienić, to nie Świat musi się zmienić.
Zacznij od siebie. Najpierw zmień się TY. Reszta sama się ureguluje.
Jak pisał Do Mello, posadziłeś ziarno pomidora. Podlewasz je, pielęgnujesz, nawozisz, pielisz. Wyrasta z tego jakaś łodyga. Myślisz, że to pomidor, próbujesz, ale to nie to. Myślisz sobie: zbyt długo czasu poświęcam jakiemuś tam pomidorowi, mam ważniejsze sprawy na głowie, a i tak ten pomidor to jakieś zielsko. Porzucasz cały projekt, niszczysz łodygę pomidora. Wracasz do swoich, ważniejszych spraw. Wracasz do swoich ważniejszych spraw? A jakie one są. Wymyśliłeś sobie, że kupisz nowy telewizor. Potem masz pretensje, że nie masz pieniędzy, musisz wziąć kredyt, musisz oszczędzać. I to są twoje ważniejsze problemy. Wymyśliłeś sobie nowy telewizor i teraz z uporem, na siłę chcesz zrealizować swoje plany.
Tylko pozazdrości takich problemów. A dlaczego nie wymyślisz sobie, że to co masz, to ci wystarczy?
Ten, kto dalej będzie pielęgnował łodygę pomidora doczeka się w końcu owoców. Mnóstwa owoców.
Ale trzeba na to poświęcić swój czas by podlewać modlitwą ziarno, by pielęgnować słowem ziarno, by nawozić miłością glebę pod ziarno.
Po cóż nam są ważniejsze problemy??

 
NAZIR - zdjęcie
  NAZIR: