Wróć do listy artykułów

NAZIR

Kłamstwo

Kłamstwo
To taka mała rzecz, a wszyscy na niej opieramy swoją egzystencje. Mama i tata kłamali małego Jasia – dla jego dobra. Pani nauczycielka w przedszkolu i w szkole też kłamała – dla dobra dzieci. Kierownik i dyrektor też nas okłamują. Politycy, lekarze, adwokaci – też. My sami też kłamiemy. Jesteśmy przecież mamą, tatą, nauczycielem, czy dyrektorem. Czego oczekujesz? Ciebie okłamywali i ty też kłamiesz.
Po co o tym masz wiedzieć???
Dlatego, że żyjesz bez świadomości „samego siebie”. Okłamując się, ciągle jesteś kimś innym. To ci pomaga w przetrwaniu. Chociaż na „chwilę”. Kiedy zaczniesz zdawać sobie sprawę, że „ty” to naprawdę „ty” będziesz wiedział, co tak naprawdę znaczysz. A znaczysz tyle – jak o sobie myślisz.
Dyrektor w pracy jest dyrektorem, a po pracy, kim jest? Dalej sobie „dyrektorzy”. Okłamuje się, że jest człowiekiem. Mówi o sobie, „jestem dyrektorem”. Biedak, z racji braku chęci do pracy okłamuje się, że jest biedakiem. Ale przecież nic nie stoi mu na przeszkodzie, aby pracować. Lepiej się oszukiwać i wmawiać sobie, że jestem biedny.
Tak oto kłamstwo, które jest wszechobecne zawładnęło nami, ludźmi.
Kiedy mówisz sobie jestem biedny, stwierdzasz fakt, że jesteś biedny. Inaczej być nie może. Powiedziałeś – i masz. Czy ktoś bogaty powie o sobie, że jest biedny – nie. Ponieważ on nie jest biedny.
Każda „chęć”, każde „chciejstwo” jest oznaką, że tego, czego pragniemy nie mamy. Jeżeli czegoś nie masz, to myślisz o tym. Myślisz o tym, że tego nie masz – i tego nie masz. Twoja myśl się sprawdza.

Umysł ludzki ma swój „algorytm” postępowania. Każdy umysł jest taki sam i tak samo postępuje.
Nie ma znaczenia, czy jesteś biedny, czy bogaty.
Wszystko zależy od tego, jak my o sobie myślimy i jak się postrzegamy i jak bardzo integrujemy się z tym, o czym myślimy.
Prostytutka, jeżeli nie ma wyrzutów sumienia i godzi się ze swoim losem zawsze będzie szczęśliwa. Dyrektor, jeżeli uważa się za dobrego człowieka zawsze będzie szczęśliwy.
A co doprowadza nas do frustracji?
Stan wiedzy i zrozumienie.
Jeżeli dyrektor zrozumie i zacznie się nad sobą zastanawiać nad swoimi postępkami, będzie miał wyrzuty sumienia, a te szybko doprowadzą go do choroby. Jeżeli biedak uświadomi sobie, że stan jego biedy zależy tylko od tego, jak bardzo chce on zdobyć pracę, będzie miał wyrzuty sumienia, co doprowadzi go do choroby.
Wychowanie, zdobyte doświadczenie i nauka. To decyduje o pracy „algorytmu” naszego umysłu.
Im więcej wiesz, tym więcej wątpisz i zastanawiasz się nad tym, w co wątpisz. Co doprowadza ludzi do „pętlenia” się umysłowego.
Im bardziej myślisz, że nie masz, tym bardziej myśl się materializuje – i nie masz tego, o czym myślisz, że nie masz. I tak w kółko. Czy nie masz tylko, dlatego, że myślisz, że nie masz, czy nie masz, dlatego, że stwierdzasz fakt, że nie masz?
Jeżeli nie masz tego, czego nie masz, a chcesz to mieć – uparcie próbujesz to osiągnąć. Wiesz, że tego nie masz. Robisz wszystko, aby to osiągnąć. Nawet ulegasz pokusie narkotyku, zdradzie małżeńskiej, oddaniu swojego ciała w obce ręce. Potem tego żałujesz, tracisz to co osiągnąłeś i w rezultacie tracisz zdrowie.
Zdrowie jest miernikiem ludzkiej równowagi psychicznej.
Ludzie zdrowi na ciele są zdrowi psychicznie – i odwrotnie.
Jakie są rady:
1. Nigdy nie integruj się z problemem, który cię dotyka.
2. Zawsze myśl o sobie pozytywnie i nie analizuj tego, co powiedzą o tobie inni.
3. Żyj świadomie, patrz na świat, który cię otacza i ucz się na błędach innych.
4. W życiu rządzi prawo „przyczyny i skutku”. Bez przyczyny nie ma skutku.

I jest tylko jeden problem:
1. Ty nigdy w to nie uwierzysz ponieważ się okłamujesz.

 
NAZIR - zdjęcie
  NAZIR: