Wróć do listy artykułów

Leszek Żądło

Do kandydatów na magów

Nie wiem, kim jesteś, ani po co to czytasz. Mogę się tylko domyślać, że zapewne interesuje cię możliwość użycia magii.
Czeka cię więc niezwykła podróż do świata realnej magii, dzięki której możesz stwierdzić, czy właśnie o to ci chodzi i czy do tego się nadajesz.
Od razu powiem ci, że sprawa nie musi być dla ciebie ani zbyt łatwa, ani zbyt trudna. Wszystko zależy od bagażu, jaki wziąłeś z sobą na podróż po świecie magii. A bagażem tym są twoje wyobrażenia, oczekiwania i pragnienia. Część z nich na pewno ci się przyda, ale większość trzeba będzie porzucić.
Mogę sądzić, że dysponujesz również pewnymi atutami w rodzaju szczególnych parapsychicznych zdolności. Jeśli jednak ich nie posiadasz, nie rezygnuj z lektury. Może bowiem okazać się, że tkwią one w tobie, ale jeszcze ich nie odkryłeś i nie rozwinąłeś. Prawdę mówiąc niektóre z nich wcale nie są potrzebne, by praktykować magię.
To, że ten temat przyciągnął twą uwagę, na pewno świadczy o twoich wcześniejszych powiązaniach z magią. W nieświadomej części twego umysłu zapewne znalazłbyś wspomnienia odnoszące się do tego, że kiedyś, dawno, dawno temu, sam praktykowałeś magię. Tamte wspomnienia (jak możesz się domyślać pochodzące z poprzednich wcieleń), nadal pchają cię ku magii, ku jej stosowaniu. To może ci wiele ułatwiać, ale też i utrudniać. Wszystko zależy od twych doświadczeń i od wniosków, jakie wtedy wyciągnąłeś.
Być może, że magia nie jest ci obca w tym życiu. Może znasz ludzi, którzy ją skutecznie uprawiają, bądź usiłują to robić posługując się niekompetentnymi podręcznikami czy instrukcjami. A o takie najłatwiej.
Świat, w którym żyjemy, jest pełen ludzi, którzy wykonują różne praktyki magiczne. Są one coraz bardziej modne i coraz częściej nauczane. W tym ogarniętym myślą naukową świecie magia żyje i miewa się dobrze. Jednak jej adepci, których przybywa, nie są zupełnie świadomi tego, jak ona działa i jakimi grozi im konsekwencjami, jeśli nie przestrzegają pewnych zasad.
Magia to sztuka wyzwalania mocy. Moc nie jest sama w sobie ani dobra, ani zła. To tylko ludzie wykorzystują ją, by im służyła, bądź po to, by ich niszczyła.
Myślę, że we własnym interesie okażesz się rozsądny i mądry. Mam nadzieję, że tego, czego się nauczysz, użyjesz dla dobra własnego i dla dobra innych. A jest to możliwe, ponieważ najlepiej działania na swoją korzyść wiązać z działaniami na korzyść innych.
Magia to dziedzina wiedzy tajemnej. Wielu jej adeptów uważa, że nie powinna być upowszechniana wśród ludzi nie przygotowanych. Cały szkopuł polega jednak na tym, że książek na temat magii jest istne zatrzęsienie. Co innego, że zwykle nie są pisane czy tłumaczone przez znawców tematu. A to rodzi niepotrzebne nieporozumienia. Często rozniecają one nierealne marzenia, albo chore pragnienia. Czasami po ich lekturze ludzie wbijają się w pychę, a innym razem w poczucie niższej wartości.
Ludzie, których pociąga magia, i tak zrobią wszystko, by trafić do literatury tematu. Myślę więc, że należy im dać produkt najwyższej jakości.
Wiem też, że jeśli ta lektura nie zaspokoi twoich oczekiwań, na pewno sięgniesz po inne i będziesz próbować uprawiać magię po swojemu. Być może, że to o czym przeczytasz, stanie się dla ciebie zrozumiałe dopiero po wielu latach praktyki, jeśli wcześniej nie zniechęcisz się, lub nie wyrządzisz sobie krzywdy.
Cokolwiek postanowisz, pomyśl najpierw, że twój największy wróg ma na imię „JA WIEM NAJLEPEJ” i jest częścią twej osobowości.
Drugim wielkim wrogiem jest przekonanie, że inni mają ciekawsze i głębsze doświadczenia, że mają COŚ, czego pożądasz.
Prawda brzmi tak, że możesz mieć wszystko, co tylko jesteś w stanie sobie wyobrazić. I że to, co przypisujesz innym, jest w tobie.
Przed podjęciem decyzji, czy chcesz praktykować magię, musisz sobie zadać kilka ważnych pytań. Wynikają one z faktu, że w arsenale środków magicznych są takie, które można jednocześnie wykorzystywać dla osiągania korzyści, jak i dla szkodzenia innym, co z kolei pociąga nieprzewidywalne szkodliwe następstwa karmiczne.
Kandydat na maga powinien przede wszystkim zapoznać się z prawem karmy i reinkarnacji. Jeśli bowiem ich nie pozna, może popełnić katastrofalne w skutkach pomyłki, z powodu których zamiast powodzenia przyciągnie do siebie mnóstwo nieszczęść.
Kolejną, niezwykle ważną sprawą jest odpowiedzieć sobie na pytania o intencje do posługiwania się magią. A więc:
1. po co chcesz wyzwalać moc?
2. czy jesteś tak zdeterminowany, żeby zajmować się praktyką dzień za dniem i godzina za godziną?
3. czy wytrwasz w swej praktyce aż do osiągnięcia znaczących dla ciebie celów?
4. co jest dla ciebie ważniejsze: wiedzieć, czy działać?
5. czy twój cel jest ważniejszy od ciebie?
6. czy naprawdę wiesz, o co ci chodzi?
7. po co ci władza nad światem?
Odpowiedzi na powyższe pytania okazują się niezwykle ważne.
Ad. 1. Wyzwalanie mocy i opanowanie jej ma służyć przede wszystkim tobie. Nie może jednak szkodzić innym (choć są szczególne przypadki, kiedy to masz prawo się bronić posługując się wszystkimi możliwymi sposobami).
Ad. 2. Do zajmowania się magią potrzebujesz determinacji i czasu. Bez systematycznych ćwiczeń niczego nie uda ci się osiągnąć.
Ad. 3. Jeśli zniechęcasz się drobnymi niepowodzeniami, to na pewno nie jest właściwa droga dla ciebie. Na razie czytaj i rozmyślaj.
Ad. 4. Jeśli jesteś zachłanny na wiedzę, sensacje i wiadomości dotyczące twej przyszłości, zajmij się raczej sztukami mantycznymi. Magia jest po to, by jej używać.
Ad. 5. Jeśli twój cel jest ważniejszy od ciebie, to nie powinieneś zajmować się magią, lecz psychoterapią. Pragnienie zemsty czy zrealizowania misji mogły cię pchnąć w kierunku zainteresowania się magią, lecz muszą zniknąć z twego umysłu, jeśli chcesz z magii skorzystać. W innym przypadku zaszkodzisz sobie.
Ad. 6. Jeśli nie wiesz, o co ci chodzi, to nie powinieneś zajmować się magią. Praktyki magiczne to środki skutecznej kreacji – stwarzania faktów i zdarzeń, a czasem nawet i rzeczy. Każda ingerencja w świat zewnętrzny pociąga za sobą cały szereg zmian. Wpływając na świat nierozważnie, stworzysz wokół siebie wszechstronny bałagan. Powinieneś więc najpierw skoncentrować się na zdecydowaniu.
Ad. 7. Jeśli potrzebujesz władzy nad innymi, by spełniali twoje zachcianki, to powinieneś zająć się polityką lub zarabianiem pieniędzy, byś mógł to wszystko sobie kupić (łącznie ze specjalnymi usługami). Jeśli jednak chcesz zapanować nad swoim własnym światem, wówczas magia może ci być bardzo przydatna.
Opanowanie świata może ci się powieść tylko w jednym przypadku: kiedy opanujesz siebie. A to znaczy, że będziesz wiedział, czego chcesz, zgodzisz się, że dla siebie jesteś najważniejszą istotą na świecie, że rozwiniesz w sobie pozytywne cechy i odkryjesz drzemiące w tobie niezwykłe umiejętności i zdolności.
Wszystko inne jest grą pozorów, a to już z realną magią nie ma nic wspólnego. To raczej domena kuglarstwa – „wesołej magii”.
A efekt? Czy dla ciebie nie liczy się przede wszystkim wrażenie, jakie wywierasz na innych?
To byłby najgłupszy z motywów do posługiwania się magią. Świadczy on o nie przepracowanym syndromie dezaprobaty, co zawsze owocuje uzależnieniem od innych.
Magiem jest ten, kto dysponuje mocą, a nie ten, który udaje, że ją ma. Właśnie na tym polega różnica między magią a kuglarstwem.
Mag ponadto musi dysponować ogromną wiedzą i to taką wiedzą, jaka nie jest przekazywana ani w szkole, ani w środkach masowego przekazu. Musi ją zdobywać przede wszystkim sam. Ale skąd ma ją brać?
Czytanie książek i spotkania z innymi ludźmi – znawcami tematu – mogą mu co nieco przybliżyć wiedzę. Jednak najistotniejszą dziedziną studiów kandydata na maga jest zdobywanie samowiedzy. Mimo to kandydat musi dużo się dowiedzieć od innych, aby mógł sam pracować nad sobą.
Moc jest w każdym z nas. Wiele książek poświęcono głoszeniu tej prawdy i zachętom do korzystania z niej. A ludziom ciągle wydaje się, że muszą szukać gdzieś poza sobą. Jeśli nawet wierzą, że kiedyś i w nich owa moc zagości, czekają na specjalne inicjacje, które mają w nich ową moc wyzwolić.
Twoim najważniejszym zadaniem na drodze maga będzie odkrycie swej wewnętrznej mocy i zapanowanie nad umysłem tak, by tę moc można było użyć wtedy, gdy zachodzi taka potrzeba. Do tego nie potrzeba żadnych inicjacji, a już w szczególności seksualnych.
Najwięksi, najskuteczniejsi magowie musieli przejść kilka ważnych etapów opanowania magii.
W pierwszym etapie swej praktyki możesz nauczyć się bronić przed innymi i zacząć wywierać wpływ na zachodzące w twoim otoczeniu zdarzenia, by osiągać swoje cele.
W drugim etapie nauczysz się, że po to, by odnosić sukcesy i być bezpiecznym, nie musisz zajmować się innymi.
Trzeci etap pozwoli ci uświadomić, że sam możesz wszystko, że nie masz wrogów ani przeszkód w realizacji twoich celów.
I wreszcie nastąpi etap czwarty, kiedy uświadomisz sobie, że masz wszystko, co ci potrzebne, że wszystko osiągnąłeś, że jesteś w pełni doskonały i niczego więcej już nie musisz robić.
Kiedy jesteś na pierwszym, drugim, lub trzecim etapie zaawansowania, to o etapach wyższych możesz sobie najwyżej pomarzyć. Dlatego ważne jest, byś wiedział, gdzie jesteś i wykonywał właściwe dla danego etapu praktyki.
Mag urzeczywistnia wolność za cenę rezygnacji z anarchii. Poznaje prawa kreacji i postępuje zgodnie z ich znajomością.
Ważne dla niego też jest, by eksperymentować, bo jakość naszych umiejętności i naszej wiedzy poznajemy tylko w praktyce, poprzez efekty, jakie one przynoszą.

 
Leszek Żądło - zdjęcie
  Leszek Żądło:

Polecamy książki i płyty Leszka Żądło:

Poczucie Własnej Wartości
Leszek Żądło
Medytacje bezpieczeństwa
Leszek Żądło