Wróć do listy artykułów

Sławomir Majda

Avalokiteshvara -Lokeś; boży psychopata.


Jest jednym z najważniejszych bodhisattwów w buddyzmie mahajany i wadżrajany, uosabiającym współczucie. Link
Opisywano go w rozmaitych atrybutach ,,boskich” jako Lokeśvara taki, siaki i owaki. Na imię miał Lokeś jako osobowość i tak też jego dusza bywa nazywana przez tych , którzy do dzisiaj go wzywają do siebie. Jest jedynym beneficjentem ślubowań Amitaby, jakie do składają mnisi buddyjscy wyrzekając się Boga i boskiego wsparcia.
Dusza ta inkarnuje na Ziemi, odpowiednio i jak wszyscy inni w obu płciach. Z tego co robi, patrząc na definicje encyklopedyczne wynika, że zachowuje się jak psychopata lub jest nim, dla własnej przyjemności. Cytuję za Wikipedią; Osobowość dyssocjalna, psychopatia, osobowość antyspołeczna – zaburzenie struktury osobowości o charakterze trwałym. Zaburzenie to wiąże się z obecnością trzech deficytów psychicznych: lęku, uczenia się i relacji interpersonalnych.
Wyróżnia SIĘ w psychopatii:
deficyt lęku – defekt emocjonalny polegający na braku przyswajania odruchów moralnych i braku empatii;
deficyt uczenia się – dominujące w typie impulsywnym zachowania agresywne;
upośledzenie związków – relacje oparte na przydatności innych do własnych celów, płytkie związki – dominujące w typie kalkulatywnym, ignorowanie konwencji społecznych;
cierń psychopatyczny – zubożone życie psychiczne, kompensowane przez narcyzm – wyczulenie na przejawy niedoceniania.
Socjopatia to trwałe zachowania antyspołeczne, pojawiające się w wieku dorastania, trwające w okresie dorosłości, w kilku różnych obszarach. Link

Co jakiś czas dusza lokesia inkarnuje na Ziemi z całą mocą czynienia destrukcji na masową skalę. Przykład Aleksandra Macedońskiego jest właściwy. Ten homoseksualista dopuszczał seks z kobietami koniecznymi dla rozpłodu. Zabił swojego kochanka Parmeniona. Ale jako ciekawostkę przytacza się jego młodzieńczy udział w wojnach tatusia Filipa Macedońskiego. Gej Aleksander w bitwie o dominację nad Grecją wymordował całkowicie odział Tebańskich gejów zwany ,,Świętym Legionem”.
Dobrze jest wiedzieć , że dusze tak samo jak ludzie znają seks i nie unikają go. Nie tylko w USA, czy Paryżu istnieją kluby dla gejów, gdzie panowie (odpowiednio panie) mogą wymieniać się poglądami, spotykać itp.
Lokeś nawet w inkarnacji kobiecej prowadzi jako dusza kluby homoseksualistów męskich w astralu z ich całą statutową działalnością.
Trzeba zrozumieć że:
dusza Lokesia ma ziemską osobowość kobiety a równocześnie
dusza Lokesia w świecie dusz uprawia męski seks homoseksualny , którego jest inicjatorem i wielbicielką.
Kanalizuje ową działalność z sobą jako szefem i wielbicielem klubów homoseksualnych. Jak to wpływa na ziemską kobiecość, na wierność małżeńską osobowości, chyba nie trzeba już opisywać. A autobus ziemskich kochanków, czy rogi małżonka są codziennością dla ofiar jej małżeństwa. Choroby przenoszone drogą płciową.... każda i bez wyjątku.
Psychopata w pełnej krasie. Tebański Legion homoseksualistów wymordował osobiście głównie z uwagi na ich niechęć do tego, aby on z poziomu Duszy był szefem ich prywatnego klubu gejów.
Co jakiś czas przychodzi inna dusza twierdząca;
- chcę być taki jak Lokeś
-pokonam Lokesia
-będę większa jak Lokeś.
Owo dążenie do dorównania wynika z nie znajomości wielu faktów u naśladowców.
Po pierwsze dusza Lokesia jest autoryzowanym nasyłanym na innych boskim Weryfikatorem. Link Nie jest ona żadnym Bogiem, ale nasyłanym na innych przez Boga ,,socjopatą”.

Pytanie dlaczego Stwórca posługuje się jednostką o nastawieniu psychopatycznym?
Odpowiedź;
a) A dlaczego by nie ?
b) Modliłem się kiedyś dla osoby chorej. Jej dusza zdjęła z głowy kapelusz wiedźmy i słuchała uważnie moich słów. Kiedy skończyłem modlitwę, założyła kapelusz na głowę, aby boska odpowiedź nie dotarła do jej własnej osobowości, aby ,,jej wola” chorowania nie została skasowana modlitwą i boską odpowiedzią. Link Opadły mi ręce. Ale z takimi oporami Bóg spotyka się ciągle i można powiedzieć, że bez końca u każdej osoby na Ziemi oraz u ich dusz. Można by powiedzieć, że jakaś dusza zwariowała nie przyjmując uzdrowienie jakie przecież dał Bóg.
Bóg jednak wszystkim daje bogactwa- nie biorą ich dusze i ludzie.
Bóg daje zdrowie- nie biorą dusze i ludzie.
Bóg daje rozum- nie biorą dusze i ludzie.
Więc dla nierozumnych dusz jakie poza Bogiem przecież nie istnieją, nie mogą też nigdzie odjeść poza boski świat, a zachowują się jak głupcy (idioci itp.) to Stwórca przygotował jeszcze większych ,,szaleńców” prowokatorów, weryfikatorów. Mają oni za zadanie świadomie prowokować i na wszystkie sposoby odciągać dusze od Stwórcy, który tak bada, jak daleko jednostka pragnie się odsunąć. Przypisanie Lokesiowi czy weryfikatorom cech Antychrysta byłoby nieporozumieniem. To hobbystyczna działalność związana jedynie z wcale nie rzadką chęcią bycia ch…, k.. ,poje… cem dla bliźnich.
Dusza i osobowość Lokesia potrafi np. dać własnej córce narkotyki, aby zarobić u Boga punkty i powiedzieć coś w rodzaju: ,,Popatrz Stwórco, oto jest narkomanka i prostytutka-oskarżam ją o te przypadłości”.
Istnieją w jego świadomości 2 drogi innych do Boga.
-Mogą tam trafić z własnej woli.
-Lub przymuszeni presjami ze strony rozmaitych uciążliwości.
Można Lokesia szukać pośród tych, którzy Hitlera przekonali, aby Zeusowe orły użył do dekoracji pułkowych sztandarów swoich armii.
Lokeś (istota) jest tym, który wyciąga rękę do bliźnich nie po to, aby komukolwiek działo się lepiej, lecz w celu dobicia, pohańbienia, pomniejszenia.
Sugeruję, abyś czytelniku nie oceniał motywacji Lokesia. To dusza ćpuna, narkomana, jaki ćpa też na Ziemi z zamiłowania, ale także, aby nikt nie był w stanie przewidzieć jego kolejnego ruchu. Narkomani są przecież nieprzewidywalni, są też nieszczęśliwi, samotni z własnego wyboru.
W świecie dusz jest wielu których ambicją jest wspólny seks z Lokesiem, nadejdzie i jednak dzień, w którym ominą go wszyscy aktywni teraz seksualni wielbiciele. I tylko czekać, kiedy zacznie zachwalać innym własny celibat, jako jedyną drogę zbawienia.

Monika Szpakowska dnia April 17 2013 11:59:27
Ci, którzy pracują z INP, modlitwami, pokłonami wobec Stwórcy i uzdrawiającymi relacje a nie ruszyli jeszcze INP dotyczących ślubowań, strażnikowania oraz ślubowań Amithaby- mogą prosić Stwórcę (http://www.modlitwainnanizwszystkie.pl/readarticle.php?article_id=887) by na poziomie Duszy, całej istoty by byli już zwolnieni ze składania, odnawiania (czasem w dzień w dzień) ślubowań w czasie i przestrzeni oraz poza czasem i przestrzenią
Prośbę można poprzeć podając argumenty, że praca z obciążeniami Duszy została rozpoczęta kompleksowo (nie tylko tematyki wybrane- jest to próba Duszy by dać pozory osobowości ‘ciężkiej pracy’, z której efekty są mizerne lub żadne) a także jest chęć by odnowić kontakt ze Stwórcą i że nie chce się z własną Duszą, z całą istotą dalszych wikłań.

 
Sławomir Majda - zdjęcie
  Sławomir Majda:

Polecamy następujące produkty:

Widzieć bez okularów
Marilyn B. Rosanes-Berrett
Inteligencja duchowa
Khalil A. Khavari