Sławomir Majda

Cukrzyca. Modlitwa

W przypadku cukrzycy potransplantacyjnej należy dodać to określenie. Ponieważ nie przeprowadzono transplantacji nerek, wątroby to cukrzyca potransplantacyjna nie ma przyczyn karmicznych.
Wg E. Caycego karczochy są lekarstwem na łaknienie słodyczy i problemy trzustki

Jestem wdzięczna Tobie Boże stwórczej Miłości za to, że otworzyłeś moje własne serce, moją Duszę, mój umysł i osobowość na doświadczenia życiowe wolne od wibracji chorobowych cukrzycy we mnie, od wszystkich energii , od jej wszystkich ubocznych skutków.
Wiem to i rozumiem to, że wnoszę boże światło i bożą Miłość w świat przejawiony najlepiej i najmocniej jak to jest możliwe, przeto każda chwila przeżyta przeze mnie w szczęśliwości, z radością i bez cukrzycy jest dla mnie i Duszy mojej, oraz dla wszechświata cenna i wartościowa.
Posłuż się mną i moją własną Duszą Boże, Panie i autorze naszego doskonałego zdrowia, doskonałego życia, oto całe moje własne ciało wolne od cukrzycy, a także moje własne serce są do Twojej dyspozycji.
Jestem wdzięczna Tobie Boże, źródle mojego wewnętrznego blasku, mojego zdrowia, za to że uczyniłeś mnie, Duszę i moje serce wolnymi od zachłanności na wibracje cukrzycy , na jej energie i negatywne skutki.
Przebaczyłam wszystko tym wszystkim którzy byli dla mnie kiedyś jak wibracje choroby cukrzycy, przez których zapadałam na zdrowiu. Przebaczyłam wszystko tym wszystkim którzy trawili i niszczyli mnie niczym cukrzyca transplantacyjna i jej wszystkie uboczne skutki.
Skupiłam wszystkie moje myśli, całą energię mojego serduszka, oraz moc i uwagę mojej nieśmiertelnej Duszy na doświadczaniu trwałej radości istnienia, na bożej Miłości, bożym świetle- na cóż mam zatem podtrzymywać we mnie wibracje choroby cukrzycy , jej energie i negatywne skutki? No nie jest mi to do niczego potrzebne. Ja to wiem i rozumiem, Dusza moja też to wie i rozumie, że wibracje chorobotwórcze, braki zdrowia, cukrzyca i jej wszystkie uboczne skutki nie są mi to do niczego potrzebne.
Wiem to i rozumiem to, że wnoszę boże światło i bożą Miłość w świat przejawiony najlepiej i najmocniej jak to jest możliwe, przeto każda kolejna sekunda przeżyta przeze mnie tu na ziemi w życzliwej szczęśliwości i bez cukrzycy, jest dla mnie i Duszy mojej oraz dla wszechświata bezcenna i wartościowa. Zdrowie mojego serca, mojego ciała, Duszy, życie bez cukrzycy są naturalnym stanem mojego umysłu i doświadczaną przeze mnie rzeczywistością.
Ja … jestem wdzięczna Bogu jasnej Miłości za to, że odwrócił wszystkie skutki, konsekwencje i następstwa tego, że kiedyś przyciągnęłam do samej siebie i mojej własnej Duszy wibracje cukrzycy , jej energie i negatywne skutki.
Dostrzegam we wszechświecie tylko jedno i jedyne źródło światła- bożą stwórczą wszechmogącą Miłość, która zawsze przyjmuje wszystko co jej przekazuję a więc przekazałem bożej Miłości wszystkie moje posiadane dotąd wibracje cukrzycy , jej energie i negatywne skutki.
Doceniam zawsze to, że wnoszę boże światło i bożą Miłość w świat przejawiony najlepiej i najmocniej jak to jest możliwe, przeto każda kolejna minuta przeżyta przeze mnie tu na ziemi w szczęśliwości, z radością i bez cukrzycy jest dla mnie i Duszy mojej oraz dla wszechświata cenna i wartościowa.
Przebaczyłam całkowicie sobie kreowanie, tworzenie ślubowań, przysiąg, nakazów, zakazów przyciągających do mnie w moim życiu wibracje cukrzycy , jej energie i negatywne skutki.
Jestem wdzięczna Tobie Boże stwórczej Miłości, za to, że uczyniłeś moje własne serce, moją Duszę, mój umysł i osobowość wolnymi od intencji, nawyków i potrzeb podtrzymywania tradycji rodzinnych i wiary w to, że trzeba mi chorować na cukrzycę , czy też materializować ją we mnie. Moje własne serce nierozłącznie wypełnione ochraniającą mnie bożą wszechmogącą Miłością zawsze i wszędzie trwa nieporuszone wobec woli chorowania innych na cukrzycę i rozmaite przypadłości. Przebaczyłam sobie całkowicie kreowanie, tworzenie misji, zobowiązań, posłannictw, powinności, nawyków, przyzwyczajeń przyciągających do mnie wibracje choroby cukrzycy , jej energie i negatywne skutki.
Jestem istotą bożego światła ciągle wnoszącą bożą Miłość w świat przejawiony najlepiej i najmocniej jak to jest możliwe, przeto każda kolejna godzina przeżyta przeze mnie tu na ziemi w szczęśliwości, z radością i bez cukrzycy jest dla mnie i Duszy mojej oraz dla wszechświata cenna i wartościowa.
Przebaczyłam sobie całkowicie kreowanie, tworzenie intencji, oczekiwań, planów, projektów, pomysłów przyciągających do mnie w moim życiu wibracje cukrzycy , jej energie i negatywne skutki.
Ja to mam dobrze z Bogiem jasnej Miłości, któremu oddałam skutecznie i trwale całe moje dawne przywiązanie i zachłanność na wibracje cukrzycy , jej energie i negatywne skutki.
Boża stwórcza Miłość ochrania mnie i moje własne serce, umysł, Duszę i osobowość od negatywnego wpływu wszystkich istot, wszystkich Dusz, które chciałyby drążyć mnie niczym cukrzyca , jej wibracje oraz skutki uboczne. Bóg, wszechświat i wszystkie istoty, zawsze wspierają mnie kiedy niewinnie, bezpiecznie, wypełniona miłością doświadczam z moją własną Duszą życia wolnego od wibracji cukrzycy , jej energii i negatywnych skutków.
Jestem wdzięczna Tobie Boże za to, że uczyniłeś mnie, moją Duszę, serce wolnymi od oczekiwania na problemy zdrowotne, na cierpienia związanie z wibracją, z energiami choroby cukrzycy .
Jestem istotą bożej Miłości wnoszącą pełnym sercem boże światło w świat przejawiony, najlepiej i najmocniej jak to jest możliwe, przeto każdy kolejny dzień, przeżyty przeze mnie tu na ziemi w szczęśliwości, z radością a bez choroby cukrzycy jest dla mnie i Duszy mojej, oraz dla wszechświata cenny i wartościowy. Mam trwałe źródło bożej Miłości, bożej światłości, boskiego zdrowia w moim własnym sercu w Duszy i w moim umyśle, na cóż mi zatem podtrzymywanie we mnie wibracji cukrzycy , jej energii i negatywnych skutków? Ja to wiem i rozumiem, Dusza moja też to wie i rozumie, że nie musimy już podtrzymywać w moim ciele ani w moich energiach wibracji choroby cukrzycy , jej energii i negatywnych skutków. Przebaczyłam sobie całkowicie kreowanie, tworzenie, urzeczywistnianie i doświadczanie mechanizmów działania przyciągających do mnie w moim życiu wibracji cukrzycy , jej energii i negatywnych skutków
Wiem to i rozumiem to, że wnoszę boże światło i bożą Miłość w świat materialny najlepiej i najmocniej jak to jest możliwe, przeto każdy kolejny tydzień przeżyty przeze mnie tu na ziemi w zdrowiu z radością a bez cukrzycy jest dla mnie i Duszy mojej oraz dla wszechświata cenny i wartościowy. Oddałam bezpowrotnie i trwale te wszystkie trzymane dotąd wibracje cukrzycy Bogu doskonałej Miłości, jedynemu Bogu mojego własnego zdrowia.
Doceniam zawsze to, że wnoszę boże światło i bożą Miłość w świat przejawiony najlepiej i najmocniej jak to jest możliwe, przeto każdy kolejny miesiąc przeżyty przeze mnie tu na ziemi w zdrowiu z radością a bez cukrzycy jest dla mnie i Duszy mojej oraz dla wszechświata cenny i wartościowy. Jestem wolna od całego strachu przed doświadczaniem życia w zdrowym moim własnym fizycznym ciele wolnym od wibracji cukrzycy , jej energii i negatywnych skutków. Chwalę Boga niestrudzenie wolna od wibracji cukrzycy , jej energii i negatywnych skutków. Wychwalam bożą Miłość i wsparcie jakie Bóg zawsze oraz wszędzie mi daje- bo tak chcę i tego prawdziwie pragnę, na cóż mi zatem podtrzymywanie we mnie wibracji cukrzycy , jej energii i negatywnych skutków? Boża wszechmogąca czysta Miłość do mnie, ochrania mnie i moje własne serce, umysł, Duszę i osobowość od negatywnego wpływu tych wszystkich istot wszystkich Dusz z którymi walczyłam kiedyś jak z cukrzycą i jej ubocznym skutkami.
Wiem to i rozumiem to, że trwale wnoszę boże światło i bożą Miłość w świat przejawiony najlepiej i najmocniej jak to jest możliwe, przeto każdy kolejny rok przeżyty przeze mnie tu na ziemi w zdrowiu i szczęśliwości i bez cukrzycy jest dla mnie i Duszy mojej oraz dla wszechświata cenny i wartościowy. Przebaczyłam sobie i mojej Duszy wszystkie intencje niszczenia samego siebie wibracjami cukrzycy .
Chronione bożą Miłością radosna Dusza moja i pogodna cała moja osobowość nie przyjmują wcale wibracji cukrzycy , choroby cukrzycy , energii cukrzycy . Taka jest moja prawdziwa natura ukochanego dziecka Boga stwórczej siły Miłości.
Jestem wdzięczna Tobie Boże stwórczej Miłości, za to, że uczyniłeś moje własne serce, moją Duszę, mój umysł i osobowość wolnymi od intencji, nawyków i potrzeb podtrzymywania wibracji wibracji cukrzycy , jej energii, negatywnych skutków, czy też jej zmaterializowanej postaci. Przebaczam wszystkim, którzy nakazywali mi unicestwić siebie wibracjami cukrzycy . Pozwoliłam na to aby promienie i wibracje łaski bożej i doskonałej wszechmogącej Miłości starły ze mnie bezpowrotnie wszystkie wibracje cukrzycy , jej energie i usunęły je ze mnie.
Przebaczyłam sobie to, że ja i Dusza moja niczym cukrzyca albo rak drążyliśmy kiedyś innych ludzi inne Dusze. Ta epoka skończyła się już bezpowrotnie.
Wiem to i rozumiem to, że bezustannie wnoszę boże światło i bożą Miłość w świat przejawiony najlepiej i najmocniej jak to jest możliwe, przeto każde kolejne dziesięciolecie przeżyte przeze mnie tu na ziemi w zdrowiu z radością i bez cukrzycy jest dla mnie i Duszy mojej oraz dla wszechświata cenne i wartościowe. Jestem człowiekiem jestem a także istotą bożego światła, wyrażającą poprzez moje własne serce, Duszę, umysł i osobowość najczystsze, najwyższe boże wibracje, bożą światłość, boże energie- na cóż mi zatem podtrzymywanie we mnie wibracji cukrzycy , jej energii, negatywnych skutków?
Moje ciało jest bezpieczne wobec przeszłości i przyszłości, wobec tych, którzy pragną chorować na cukrzycę, czy inne choroby ciała, Duszy i umysłowości.