Rok z Thomasem Mertonem. Codzienne medytacje - Thomas Merton

Rok z Thomasem Mertonem. Codzienne medytacje

Nasza cena: 35,24 zł
Ocena Klientów: brak opinii

Produkt należy do kategorii: Chrześcijaństwo

Może Cię również zainteresuje

Opis

Rok z Thomasem Mertonem jest zaproszeniem do duchowej i intelektualnej przygody, codziennych spotkań z jednym z najbardziej wpływowych autorów duchowości w czasach nowożytnych. Krótkie osobiste refleksje na każdy dzień są inspiracją do własnych przemyśleń i medytacji, rzucają nowe światło na ważne problemy współczesnego świata, a równocześnie uczą odnajdywania radości i pokoju w codziennych, prostych zajęciach. Na początku każdego roku zaczynamy myśleć o tym, co zrobić, aby kolejny przeżyć lepiej, bardziej owocnie niż poprzedni. W natłoku zajęć zapominamy jednak o naszych postanowieniach, powielając błędy z wcześniejszych lat. Codzienne rozważania są właśnie po to, aby każdego dnia przypominać sobie o tym, co jest naprawdę ważne, pozostając zawsze w zgodzie ze sobą – obojętnie, czy znaleźliśmy swoje miejsce w wielkim mieście, czy na pustkowiu.

Fragment

“Wczoraj zapowiadało się na śnieg. Dziś rzeczywiście zalega on grubą warstwą, wyszło słońce, okryte śniegiem cedry odcinają się wyraźnie na jaskrawym tle nieba, białe wzgórza spowija delikatna mgiełka, a zabudowania klasztoru lśnią na złoto. Tak właśnie wygląda Gethsemani zimą, a pudełko po przeźroczach brata Linusa pełne jest takich obrazków.

Wczoraj, gdy czytałem na cmentarzu, przyszło mi na myśl, jak bardzo wewnętrzna cisza, którą odnajdujemy, odpoczywając w Bożej obecności, jest zawsze taka sama, a przy tym zawsze nowa, choć niezmienna. Cisza ta jest prawdziwym życiem i nawet gdy ciało znajduje się w ruchu (tak jak moje, gdy energicznie próbowałem się rozgrzać), dusza tkwi w tym samym punkcie, ukojona życiem, którym jest sam Bóg, w zimie tak jak w lecie, bez żadnej różnicy, jak gdyby nic się nie zmieniło, a cykl pór roku był jedynie iluzją.

Po raz pierwszy od początku grudnia wyszedłem do pracy na zewnątrz, aby przewietrzyć trochę duszną głowę i wypłoszyć z niej kilka chimer pomiędzy drzewa. Kruszyliśmy skały przy drodze prowadzącej w dół, za ogrodzeniem, nieopodal stajni. Jak dobrze było pracować na dworze z braćmi! Czułem to nawet wobec tych, którzy zazwyczaj mnie irytują. Jak dobrze mieć regułę, w której prostota, ubóstwo i niedostatki odgrywają tak wielką rolę, że można przez nie powierzyć się Bogu!”

  • Liczba stron: 410
  • Oprawa: oprawa broszurowa
  • Rozmiar: 14,5x20,5 cm
  • Numer ISBN: 83-60082-92-8
  • Rok wydania: 2006

Opinie naszych Klientów

Powiedz co myślisz o tym produkcie - dodaj swoją opinię

Ostatnio oglądane