|
|
Może Cię również zainteresujeOpisCzakramy to bramy duszy, bramy do innych światów w innych wymiarach, bramy wiodące do Boga. Kto zajmuje się leczeniem czakramów, ten automatycznie uzyskuje głębszy wgląd we własną duszę. Autor od 25 lat zajmuje się treningiem energetycznym. Książka jest opisem jego wieloletniej praktyki i doświadczeń. Bardzo trafnie opisuje to, co może i przytrafia się nam w życiu, wiele doradza i warto z tych porad skorzystać. Autor w bardzo prosty sposób przekazuje sposoby na osiąganie zdrowia, podaje recepty będące efektem wielu lat pracy, przemyśleń i badań. Nie od dziś wiadomo, jak ważne jest całościowe spojrzenie na człowieka, na energetykę całego ciała. I wiele w tej książce jest o energetyce ciała, o aurze, zaskoczyć może jak wiele informacji możemy uzyskać z własnego ciała. Fragment Kim jesteśmy i czego możemy się nauczyć od naszego ciała? Nie jestem pewien, kim jesteś, ani też kim ja jestem, ale jestem pewien tego, że czysta świadomość może przyjąć każdą formę, której zapragnie. Tego jestem naprawdę pewien. Tak więc mogę być wszystkim, podobnie zresztą jak ty. Jak więc mielibyśmy wiedzieć, kim jesteśmy, ponad to, że jesteśmy wszystkim? Jesteśmy więc także bogiem, który przemawia przez nas, patrzy naszymi oczyma, wącha naszym nosem, smakuje naszymi ustami i czuje rękoma, doświadczając w ten sposób świata, którego inaczej nie mógłby doświadczyć. Bowiem, skoro mogę być wszystkim, czym innym miałbym więc być, jak nie Bogiem, z którego się wywodzę. Tylko z takim nastawieniem dusza zaczyna drżeć i żyć, wypełniona uczuciami, życzeniami i potrzebami, i tylko w ten sposób może ona odczuwać i doświadczać różnych aspektów życia. Tak więc nastawienie takie jest instrumentem zrozumienia, poznawania. Dlatego właśnie poznanie potrzebuje tego, czego należy zaniechać, właśnie owego nastawienia. Kiedy już przezwyciężymy to nastawienie i ponownie spokojnie spoczniemy w wiecznym bycie, będziemy się jedynie śmiać. A Bóg będzie śmiał się z nami. To on nas stworzył. Po tym, jak też w trakcie nauki i w ramach zachodniej, uniwersyteckiej wiedzy, coraz więcej pytań pozostawało bez odpowiedzi, zacząłem ich szukać u innych autorytetów. Już wkrótce Kundalini joga, jako najstarsza nauka o naturze człowieka, dostarczyła mi wielu nowych doświadczeń. Stopniowo czerpałem z niej coraz więcej wglądów. W oparciu o starą indyjską wiedzę znalazłem nowe cele w życiu i zacząłem żyć w nowy sposób. Od tego czasu żyję już całkowicie w tym nurcie. Odnoszę sukcesy i jestem zadowolony z mojego życia. Od dwudziestu pięciu lat doradzam ludziom i w oparciu o moją wiedzę pomagam im rozwiązać ich problemy. Moim pragnieniem było, aby te pozytywne doświadczenia przekazać dalej. Postawiono mi wiele pytań. Na wiele z nich mogłem udzielić odpowiedzi. Jednocześnie okazało się, że wiele chorób, a przede wszystkim niewłaściwy stosunek człowieka do swojego własnego ciała, ma swoje źródło w niewiedzy. Pytanie, czy potrafimy właściwie ocenić choroby i zaburzenia, odgrywa istotną rolę w tym, czy będziemy zdrowi, czy też nie. Choroby są koniecznymi zmianami. Gdy przeminą, znajdujemy się już na nowym poziomie świadomości. Starając się nie dopuścić do takich sensownych zmian, ponieważ przy każdej chorobie jesteśmy pełni strachu, że coś złego może się nam przydarzyć, hamujemy pozytywny rozwój. Ćwiczenie wyrównujące energię: Księga Życia W ten sposób nasze informacje i doświadczenia przekazywane są do “kosmicznej pamięci”, a my mamy również możliwość czerpać informacje z Akaszy. Dotykając więc jakiegoś przedmiotu, możemy na odpowiednim poziomie świadomości, aktywując nasz czakram w gardle, poznać jego pochodzenie. Zależnie od stopnia naszej uwagi, wybieramy obrazy, myśli i uczucia, które przenikają naszą świadomość. Napiętnowane są one kosmiczną energią. Kosmiczna energia płynie bezustannie i jest wciąż obecna! Te zjawiska, które zwracają naszą uwagę i które sobie uświadamiamy, pojawiają się następnie jako zdarzenia w naszym życiu. Częściowo dzieje się to świadomie, część tych wyborów nie jest jednak świadoma, a to dlatego, że kroczymy przez życie nie dość uważnie. Ponadto, takie duchowe plany przyjmujemy w chwilach medytacji lub w naszych snach, co zresztą czasem sobie uświadamiamy. Jeśli w codziennym życiu przydarzy nam się przeżycie déjá vu, a więc uczucie, że właśnie wydarza się coś, co już przeżyliśmy lub widzieliśmy, to chodzi tu właśnie o takie przechwycone wcześniej momenty. Czasami rozpoznajemy aspekty naszego życia, które zaplanowaliśmy wcześniej w nieświadomy sposób. Od tej chwili postanawiam decydować o tym, na co zwracam uwagę! Mądrość nauk jogi: W jakiż sposób kwiat lotosu mógłby radować serca ludzi, gdyby najpierw jego nasienie nie znalazło się w śmierdzącym, bagnistym gruncie i karmione światłem nie dążyło ku powierzchni? Tak właśnie jest w życiu. Bagnisty grunt to nasza karma. Nasiona lotosu są twarde jak skała i mogą przetrwać nawet tysiąc lat, zanim trafią na odpowiednie warunki i zakiełkują. Podobnie jest z naszą duszą. Tysiące lat może ona cierpieć ponowne odrodzenia i być uwikłana w przeróżne powiązania, aż wreszcie trafia na odrodzenie i wiedzę, pozwalającą jej rozwinąć się w pełni w wolności światła! Spis zawartościPrzedmowa 9
Opinie naszych Klientów
Powiedz co myślisz o tym produkcie - dodaj swoją opinię
Ostatnio oglądane
|
Produkt niedostępny |
